W Autorskim Niepublicznym Liceum Ogólnokształcącym nr 42 organizowane są wymiany z Niemcami w Viersen.

Zobacz film "Wymiana z Niemcami 2010"

Wymiana z młodzieżą niemiecką, Viersen (20.03 - 28.03 2010r.)

Nieco niewyspani, ale zaciekawieni, stawiliśmy się wszyscy :grupa 16 uczniów wraz z paniami prof. Ewą Woziwodzką i Magdaleną Mirkowską - Konrad o godz. 7.00 na lotnisku. Po wylądowaniu w Koloni usłyszeliśmy powitalne krzyki naszych nowych niemieckich kolegów i ich rodzin. Z lekką obawą dotarliśmy w końcu do miasteczka Viersen, gdzie mieliśmy spędzić cały tydzień. Po zjedzeniu obiadu większość osób od razu zaczęła poznawać okolice miejsca zamieszkania.

W niedzielę miasteczko zamilkło, tak więc niektórzy z nas wraz ze swoimi rodzinami wyruszyli do innych miast, jak Dusseldorf czy miasteczka w niedalekiej Holandii.

Gdy spokojny weekend minął, a my oswoiliśmy się nieco z nowym miejscem, nadeszło kolejne wyzwanie: wizyta w niemieckiej szkole. Początkowo zaszokowała nas jej wielkość, a setki uczniów mijających nas na przerwach przyglądało nam się z zainteresowaniem. Dla spragnionych wrażeń czekały lekcje, dłuższe niż w Polsce, bo trwające 60 min., a dla mniej wytrwałych do dyspozycji była szkolna biblioteka, gdzie zawsze można było porozmawiać, coś przegryźć, czy nadrobić zaległości w nauce. O godz. 15.00 organizatorzy przygotowali dla nas kolejną niespodziankę zawody sportowe. Mimo starań nie udało nam się wygrać meczu piłki nożnej i koszykówki, za to w hokeja Polacy byli niepokonani! Wieczorem młodzież polska i niemiecka wraz z opiekunami spotkała się w ulubionej kawiarni „Mokka”, gdzie w przyjaznej atmosferze można było wypić dobrą kawę i zrelaksować się.

Czwartego dnia punktualnie o 9.31 wyjechaliśmy pociągiem do miasta Essen. Na miejscu zwiedzaliśmy ogromne muzeum w Zeche Zollverein. Potem udaliśmy się do centrum miasta, gdzie mogliśmy wpaść w wir zakupów i trochę odpocząć. Wieczór, jak każdy następny spędziliśmy w kawiarni w Viersen.

Następnego dnia po zajęciach w szkole, o 15:00 czekała nas konkurencja, w której musieliśmy wykazać się sprytem, bystrością i poczuciem humoru. Przemierzyliśmy całe miasto wykonując zadania i rozwiązując zagadki. Z satysfakcją po 2 godzinach oddaliśmy wypełnione karty, aby usłyszeć wyczekiwane słowa „CZAS WOLNY“!:)

Kolejnego dnia doświadczaliśmy kolejnych przeżyć związanych z lekcjami w niemieckiej szkole. O 13.20 czekała nas wycieczka do niezwykłego Dusseldorfu, gdzie znów czekały na nas setki sklepów, kawiarni i restauracji. Wieczorne rozmowy w trzech językach długo pozostaną w naszej pamięci.

Ostatniego dnia przed wylotem, po drugiej lekcji w szkole, udaliśmy się na spotkanie z zastępcą burmistrza, który przywitał nas ciepłymi słowami i rozdał drobne upominki. O magicznej godzinie 15.00 wróciliśmy do szkoły, gdzie Niemcy przygotowali dla nas niespodzianki: występ muzykalnych dziewczyn i prawdziwą ucztę. Nadszedł czas wspomnień: oglądaliśmy relację z 6 dni wycieczki w postaci filmu oraz zdjęć. Nie pozostaliśmy Niemcom dłużni: byli zachwyceni wierszykami, po niemiecku, które (podobno :) ) pięknie wyrecytowaliśmy. Gdy nadszedł wieczór trzeba było się spakować, ale i tak znaleźliśmy czas, by ostatni raz spotkać się w centrum Viersen.

Czekała nas ciężka noc, gdyż o 4.00 rano wyjeżdżaliśmy autokarem do Kolonii na lotnisko. Pożegnanie wypełnione było łzami, bo mimo barier językowych i krótkiego czasu, bardzo się zżyliśmy. W Warszawie o 8.30 czekali na nas stęsknieni rodzice. Wymiana dobiegła końca. Niezwykłe przyjaźnie, które zawarliśmy, nowe doświadczenia sprawiły, że z niecierpliwością oczekujemy wizyty naszych kolegów w Polsce.



Aneta Leniart i Paulina Stanisz , kl. 1a